Przejdź do głównej treści

Dla mediów

Odpowiedź na pytania GW w sprawie remontu w ŁOW NFZ, z dnia 3 lutego 2014 - Trzecia odpowiedź na zapytania Gazety Wyborczej

Poniżej przedstawiamy treść odpowiedzi przesłanych w kolejnych dniach do Gazety Wyborczej.

Panie Redaktorze, w odpowiedzi na Pańskie zapytania, powołując się na Ustawę  z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z dnia 7 lutego 1984 r.) art. 14 ust. 2 i 3 proszę o opublikowanie w całości mojej odpowiedzi:

„Sukcesywne remontowanie kolejnych pomieszczeń biurowych w ŁOW NFZ rozpoczęliśmy od remontu sali obsługi petentów w 2011 r. Chociaż remont już się zakończył, sala obsługi wciąż jest doposażana w meble, a ostatnio także w kiosk internetowy – można korzystać z Internetu. Remont i przeprowadzka gabinetu dyrektora ŁOW NFZ były konieczne z prozaicznych powodów. Dział umów, dla wygody ponad 2 tys. świadczeniodawców, którzy kilka do roku go odwiedzają, został przeniesiony do 3 pokoi, które dotąd zajmował sekretariat dyrektora. Dzięki temu świadczeniodawcy nie muszą już błądzić, pomieszczenia, w których są obsługiwani znajdują się na przeciwko schodów, w pobliżu windy. Ponadto, w co trudno uwierzyć, w poprzednim sekretariacie nie było dostępu do wody. Pomieszczenia, które zajęła Pani dyrektor: gabinet, sekretariat, pomieszczenie socjalne nie były remontowane od roku 2009. Zostały pomalowane, wytapetowane, położono wykładzinę, wymieniono drzwi. Do pomieszczenia socjalnego kupiono 5 szafek kuchennych i 2 szafy na segregatory z dokumentami – w IKEI. Kupiono między innymi zmywarkę za 900 zł, mikrofalówkę za 259 zł. Pomieszczenie socjalne służy pracownikom  budynku.

Projekt przebudowy wszystkich pomieszczeń kosztował 3 444 zł. Do sekretariatu kupiono biurko, 1 fotel, 2 stoliki, 2 kanapy. Dyrektor NFZ ma w swoim gabinecie meble z czasów kasy chorych (początek wieku!), na ścianie powiesiła własny kilim, dokupiono krzesła i 2 fotele. Ponieważ Pan Redaktor wielokrotnie gościł zarówno w gabinecie, jak i w sekretariacie, i co budzi nasze zdziwienie, dopiero teraz zainteresował się jego wystrojem, świadczy to, naszym zdaniem, o tym że gabinet niczym szczególnym się nie wyróżnia. Zdaję się zatem na Pański rzetelny opis pomieszczeń, które tak zainteresowały Gazetę.

Łączny koszt adaptacji, remontu i wyposażenia 3 pomieszczeń to 74 739, 21 zł, w tym wyposażenie gabinetu, sekretariatu i pomieszczenia socjalnego we wspomniane meble, sprzęt AGD, magnetofon  i oświetlenie kosztowało 34 tys. zł. Być może można było zrobić to taniej, ale wydając publiczne pieniądze, jesteśmy przekonani, że byłaby to pozorna oszczędność. Publiczne pieniądze wydaliśmy na to co trwałe i dobrej jakości. Ponieważ wartość przedmiotu zamówienia nie przekraczała równowartości kwoty 14 tys. euro, w związku z tym, na podstawie art. 4 pkt. 8 ustawy prawo zamówień publicznych, ustawa ta nie ma zastosowania. Wobec tego zamówienie zostało zrealizowano w oparciu o zarządzenie nr 26/2013/BAG Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Remontując gabinet, mieliśmy poczucie, że ma on służyć także następcom obecnego dyrektora oraz osobom, które na co dzień są w nim podejmowane. Podczas remontu użyto powszechnie dostępnych, trwałych materiałów. Dodam także, że pieniądze na remonty to osobna pozycja w planie finansowym NFZ. NFZ co roku odwiedza ok. 100 tys. petentów (służę dowodami) budynki, w których są obsługiwani muszą być bezpieczne, czyste i dobrze utrzymane, bo odwiedzają nas przede wszystkim osoby w podeszłym wieku i niepełnosprawni. Dlatego co roku NFZ ma do dyspozycji pieniądze na remonty i konserwację użytkowanych pomieszczeń. Zaznaczam: z pieniędzy na leczenie mieszkańców Łódzkiego (4,2 mld zł) na remonty NFZ nie wydaje ani grosza!

Anna Leder, p.o. rzecznik prasowy ŁOW NFZ”.

Panie Redaktorze,

w odpowiedzi na Pańskie zapytania, powołując się na Ustawę  z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z dnia 7 lutego 1984 r.) art. 14 ust. 2 i 3 proszę o opublikowanie w całości mojej odpowiedzi:

„Ponownie informuję, że łączny koszt adaptacji, remontu i wyposażenia 3 pomieszczeń, o które Pan pyta to 74 739, 21 zł netto, czyli 91 929,24 brutto. Proces adaptacji, remontu oraz wyposażania 3 pomieszczeń składał się z 3 etapów: projekt adaptacji 3 pomieszczeń – kosztował 3 444 zł brutto; prace budowlane w 3 pomieszczeniach kosztowały 46 754 zł brutto, natomiast wyposażenie gabinetu, pomieszczenia socjalnego i sekretariatu w opisane wcześniej meble, sprzęt AGD i RTV i oświetlenie kosztowało 41 731,24 brutto. Ten sposób przeprowadzenia przedsięwzięcia znacznie obniżył koszty.

Wartość netto każdego odrębnego zamówienia nie przekraczała kwoty 14 tys. euro, w związku z tym, działając na podstawie art. 4 pkt 8 ustawy Prawo zamówień publicznych do udzielenia ww. zamówień nie zastosowano przepisów ustawy. NFZ jest płatnikiem VAT.

Anna Leder, p.o. rzecznik prasowy ŁOW NFZ”.

Szanowny Panie Redaktorze,

od blisko tygodnia odpowiadam na kolejne Pańskie szczegółowe pytania i telefoniczne prośby związane z remontem w ŁOW NFZ. Upewnia mnie to, że sam Pan Redaktor i gazeta, którą Pan reprezentuje, uważa sprawę remontu 3 pomieszczeń w NFZ za wyjątkową z ważnych powodów społecznych. Nie pyta Pan o kontraktowane przez NFZ świadczenia medyczne i ich dostępność, czyli to, co jest meritum działalności NFZ.

ŁOW NFZ  wydając publiczne pieniądze, działa w sposób transparentny. W przesłanych Panu odpowiedziach wyjaśniam gospodarowanie nimi bardzo skrupulatnie, chcę mieć zatem pewność, że moje wyjaśnienia nie zostaną wyjęte z kontekstu, a pacjenci otrzymają pełną i wyczerpującą informację.

Nie chcielibyśmy, aby niedopowiedzenia w tej sprawie budziły jakiekolwiek wątpliwości. Zgodzi się Pan ze mną, że ważne jest, aby Łódzki Oddział NFZ pozostał instytucją zaufania publicznego. Zarówno finanse ŁOW NFZ, jak i gabinet dyrektora ŁOW NFZ są jawne. Proszę o opublikowanie przesłanych Panu odpowiedzi w całości, zgodnie z art. 14 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z dnia 7 lutego 1984 r.).